Wszędzie słyszy się o profilaktyce wczesnej inicjacji seksualnej, jej skutkach, głównie niechcianych ciążach i urazach psychicznych. Tymczasem okazuje się, że zbyt późno podjęta decyzja o rozpoczęciu współżycia również niesie ze sobą poważne  skutki, z którymi ciężko sobie poradzić. Często wymaga to wizyty u specjalisty, gdyż zdarza się, że u podstaw takiego stanu rzeczy leżą problemy zdrowotne lub powikłania po poważnych chorobach. Osoby, które w wieku rozrodczym nie podjęły współżycia powinny zastanowić się, co warunkuje taki stan. Być może duże znaczenie mają przekonania religijne czy moralne.

Późna inicjacja – brak popędu?

Nie oznacza to jednak, że osoby te nie odczuwają popędu. Wśród tych osób krąży przekonanie, ze jest już zbyt późno na inicjację seksualną i rozważa zastosowanie farmakologicznych środków, których zadaniem jest obniżenie poziomu libido. Tymczasem lekarze są zgodni co do tego, że lepiej późny seks niż hamowanie naturalnych popędów. Wcześniej jednak należy udać się do specjalisty aby wyjaśnić przyczyny takiego a nie innego stanu rzeczy. Być może pewne cechy charakteru takie jak nieśmiałość czy brak pewności siebie uniemożliwiają interakcje z płcią przeciwną i nawiązanie emocjonalnych relacji, które stwarzają atmosferę intymności i bliskości. Ze zjawiskiem późnej inicjacji seksualnej często borykają się również osoby o odmiennej orientacji seksualnej. Boją się oni potępienia i stygmatyzacji społeczeństwa, dlatego wolą się ukrywać niż żyć w zgodzie z samym sobą. Niezależnie od przyczyn nie jest to powodem do wstydu i bagatelizowania swoich potrzeb, gdyż na dłużą metę taka abstynencja może wyrządzić więcej krzywdy niż pożytku.

Samodzielna decyzja

Trzeba podkreślić, że każdy człowiek ma prawo do decydowania o sobie. Późna inicjacja seksualna ma też swoje zalety. Przede wszystkim pierwszy seks nie jest wspominany z zażenowaniem jako młodzieńczy wybryk. Po drugie na tym etapie wybór partnera jest świadomy i uwarunkowany poczuciem zaufania i bezpieczeństwa. Pojawienie się ewentualnej ciąży nie będzie spostrzegany przez otoczenie jako „wpadka”. Dla niektórych życie w celibacie jest związane z obowiązkiem zachowania czystości do ślubu, na który z różnych względów ludzie decydują się w różnym czasie. Niemniej trzeba pamiętać, że seksualności człowieka nie da się tak po prostu wyłączyć. Będzie ona dawała o sobie znać w różny sposób, nawet jeśli deklarujemy, iż nam na tym zupełnie nie zależy. Decyzja o rozpoczęciu współżycia powinna być naszą autonomiczną decyzją, a wybór wolny od społecznych oczekiwań czy innych nacisków z zewnątrz.