W relacjach interpersonalnych ma miejsce wiele różnych emocji zarówno pozytywnych, jak również negatywnych. Największą moc ma bez wątpienia miłość. Okazuje się jednak, że ma ona wiele odcieni. Jedną z jej odmian jest miłość platoniczna. To tajemniczo brzmiące zjawisko jest zjawiskiem co raz rzadziej się pojawiającym. Są i tacy, którzy kpią z takiej miłości i uznają ją za pewien defekt, zwłaszcza w odniesieniu do relacji damsko- męskich.

Czymże jest więc to kontrowersyjne zjawisko?

Otóż miłość platoniczna w najprostszym ujęciu to miłość wolna od zmysłowości, cielesności i seksu. Jest to miłość przyjacielska, lojalna i wierna, a przy tym bezinteresowna, co dla niektórych jest wręcz niewyobrażalnym zjawiskiem. Charakteryzuje się tym, że człowiek myśli obsesyjnie o obiekcie swoich westchnień, jednak jest on poza jego zasięgiem. Często jest tak, że osoby te nigdy się nie spotkały ani nie spotkają w rzeczywistości, jednak pewne cechy fizyczne bądź charakteru sprawiły, że druga osoba zakochała się bez granic. Niestety, jest to miłość jednostronna i może trwać przez całe życie, z czasem się nasilając. Krytycy tego rodzaju miłości twierdzą, że uczucie to jest w stanie się tak długo utrzymać, gdyż nie znając osobiście swojej ukochanej nie jesteśmy w stanie poznać jej wad. Widzimy tylko to, co chcemy zobaczyć. Z własnych doświadczeń wiemy, że inaczej zachowują się pary na początku związku, a inaczej małżeństwa z wieloletnim stażem.

Być może tylko dzięki codziennemu przebywaniu ze sobą jesteśmy w stanie poznać się tak naprawdę. Nasze dominujące cechy eksponujemy w różnych sytuacjach dnia codziennego, który dzielimy z ukochaną osobą. Miłość platoniczna jest domeną wieku młodzieńczego, kiedy to obiektem westchnień staje się jakiś autorytet albo gwiazda filmowa. Pomimo tego, że mamy świadomość, że być może nigdy tej osoby nie poznamy osobiście, to i tak kochamy ją na zabój. Platoniczna odmiana miłości jest często motywem wielu powieści i innych dzieł artystycznych. Jest to bez wątpienia temat ponadczasowy.